Kiedy warto poddać się inseminacji?

Zabieg inseminacji jest stosunkowo prosty, a choć wymaga wcześniejszych przygotowań, nie są one zbyt uciążliwe ani dla kobiety, ani dla jej partnera. Skuteczność zabiegu waha się od kilku do nawet ponad dwudziestu procent, pary, które decydują się na taki krok są zatem przeświadczone o tym, że ich szanse na stanie się rodzicami nie są wcale małe. Wypada zatem postawić sobie pytanie o to, kiedy inseminacja ma największe szanse na powodzenie?

Najczęściej do zabiegu inseminacji kwalifikuje się pary, w przypadku których zastrzeżenia ginekologa budzi jakość nasienia. Najczęściej o skuteczności inseminacji mówi się wówczas, gdy liczba plemników w jednym mililitrze nasienia nie przekracza dwudziestu milionów, a do tego mniej niż połowa plemników odznacza się ruchliwością. Lekarze zwracają jednak uwagę na to, że wspomniane nieprawidłowości nie powinny być zbyt duże. Im gorsza jest jakość męskiego nasienia, tym mniejsze jest również prawdopodobieństwo tego, że zabieg zakończy się powodzeniem.

Innym zaleceniem do przeprowadzenia inseminacji jest obecność przeciwciał plemnikobójczych. Mogą pojawić się one zarówno u kobiety, jak i u mężczyzny, a ich obecność sprawia, że zajście w ciążę w naturalny sposób jest nieomal niemożliwe.

O wskazaniach do inseminacji wspomina się i wtedy, gdy partner zmaga się z nieprawidłowościami natury anatomicznej. Często są one nieznaczne, a przez to nawet nieuświadamiane sobie przez mężczyznę, okazuje się jednak, że umożliwiają one naturalne poczęcie. Lekarze zalecają zabieg i wówczas, gdy u partnera obserwuje się zaburzenia ejakulacji. Nie ma przy tym znaczenia to, czy mają one podłoże anatomiczne, czy też raczej ich przyczyny tkwią w psychice mężczyzny, choć w tym ostatnim przypadku zaleca się również leczenie przyczynowe u odpowiedniego specjalisty.

Inseminacja może okazać się również wybawieniem dla kobiet, które zmagają się z problemem endometriozy, tu jednak warto mieć na uwadze stopień zaawansowania choroby. Zabieg przynosi najlepsze rezultaty w przypadku endometriozy I i II stopnia. W przypadku zaawansowania choroby z reguły lekarze nie zalecają nawet podejmowania prób inseminacji.

Innym argumentem przemawiającym za tym, aby zdecydować się na inseminację są obserwowane u kobiety zaburzenia owulacji. Możliwości współczesnej medycyny sprawiają, że można pomóc kobiecemu organizmowi stymulując jajeczkowanie, jeżeli zatem problemy z prawidłową owulacją są jedynym czynnikiem utrudniającym zajście w ciążę w naturalny sposób – inseminacja może okazać się wyjątkowo skuteczna.

O wskazaniach do zabiegu mówi się i wtedy, gdy mimo wysiłków lekarzy nie można ustalić, co sprawia, że kobieta nie jest w stanie zajść w ciążę. Statystyki zwracają uwagę na to, że blisko dziesięć procent par zmagających się z zaburzeniami płodności nigdy nie poznaje ich przyczyny, inseminacja może zatem nie tylko dać im szansę na macierzyństwo i ojcostwo, ale również udzielić specjalistom odpowiedzi na pytanie o to, dlaczego zawiodły naturalne metody prowadzące do poczęcia.